Kryzys związany z wybuchem pandemii zakłócił normalny przebieg handlu międzynarodowego. Są jednak Państwa, które skorzystały na tej sytuacji. Na czele znalazły się Chiny, które jeszcze bardziej oddaliły się od innych krajów pod względem eksportu i umocniły swoją pozycję – ich aktualny udział w rynku wynosi już 15 procent. Równie dobrze poradziły sobie także niektóre kraje Unii Europejskiej, w tym Polska, będąca na trzecim miejscu w rankingu.

Chiny największym wygranym pandemii

W 2020 roku udział Chin w światowym eksporcie zwiększył się o 1,6 punktów procentowych. Miało to związek z odpowiednim dostosowaniem krajowej produkcji do rosnącego światowego popytu na niektóre wyroby. Chodzi tu przede wszystkim o produkty potrzebne w walce z pandemią, jak maseczki, płyny dezynfekujące czy też urządzenia elektroniczne i elektryczne.

Sytuacja Polski w czasach COVID-19

Polska dość dobrze zniosła konsekwencje, jakie niosła za sobą pandemia. W porównaniu z rokiem 2019 wartość eksportu była niższa w 2020 roku, ale zaledwie o 0,3 procent. Jest to trzeci najlepszy wynik w Unii Europejskiej. Wpływ na to miało między innymi duże zróżnicowanie produktów oferowanych przez kraj. W okresie od marca do maja 2020 roku wzrosła sprzedaż polskich leków i produktów farmaceutycznych (o 23 procent), wyrobów tytoniowych (o 14 procent) oraz napojów, artykułów spożywczych i odzieży. Polska była również silnym eksporterem dóbr konsumpcyjnych trwałego użytku. Duże znaczenie w tej kwestii miały meble, sprzęt AGD, RTV i elektronika.

Znacznie wzrósł eksport do Niemiec, który stanowił blisko 30 procent polskiego eksportu towarów ogółem. Kraj prowadził także chętną wymianę handlową z Czechami, Wielką Brytanią i Rosją.

Inne kraje Unii Europejskiej

Według danych Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju eksport towarów w krajach Unii Europejskiej ogółem spadł w 2020 roku do -5,3 procent. Z kolei spadek eksportu usług był 5-krotnie silniejszy. Każdy kraj zareagował jednak na tę sytuację nieco inaczej. Dużo zależało od:

  • skali złamania eksportu,
  • okresu trwania lockdownu,
  • reakcji struktury towarowej i geograficznej wymiany handlowej,
  • szybkości i intensywności odbudowy eksportu.

Wpływ pandemii na handel w dużym stopniu zależał od wprowadzanych obostrzeń, dlatego też widoczne były spore różnice na tym polu. Zaostrzanie obostrzeń, a następnie ich łagodzenie powodowało ciągłe zmiany eksportu w gospodarce światowej. W momentach wprowadzania większych restrykcji następowały czasowe przestoje w pracy przedsiębiorstw, a wtedy handel zagraniczny nie prosperował zbyt dobrze. Wraz z łagodzeniem obostrzeń następowała odbudowa eksportu.

W takich krajach jak na przykład Irlandia, Słowacja i Grecja zachowano dodatnią dynamikę eksportu do krajów wewnątrz Unii, ale ujemną do państw spoza Unii. Z kolei inne kraje, jak Niemcy, Dania czy Węgry postawiły na eksport towarów do krajów zewnętrznych.

W 2020 roku największe spadki eksportu w krajach Unii Europejskiej dotyczyły paliwa, środków transportu oraz dóbr inwestycyjnych. Mniejsze dotyczyły zdecydowanie żywności i dóbr konsumpcyjnych.